16 maja 2020
Sucha lipa
Drzewo poszło na opał, a my na spacer nad Wisłę.
Bierzemy ślub
Dwa dni, jeden ogród i tyle kwiatów, ile zdążymy zebrać.
Nasza historia
Kuba przyjechał wyciąć suchą lipę. Został na obiad, potem na weekend, w końcu na dobre.
16 maja 2020
Drzewo poszło na opał, a my na spacer nad Wisłę.
3 września 2022
Kupiliśmy go z dziurawym dachem i pewnością, że damy radę.
21 czerwca 2024
Dwadzieścia słoików konfitury i wniosek, że warto tu zostać.
15 sierpnia 2026
W sadzie sąsiada, przy zbieraniu mirabelek.
Odliczanie
Plan dnia
Pod starą lipą, w cieniu. Krzesła stoją na trawie.
Sad za stodołą
Chwila na złapanie oddechu i przywitanie się ze wszystkimi.
Wszystko z okolicy: warzywa od Państwa Malinowskich, ser z Rogowa.
Kapela gra do północy, potem gitara i kto chce.
Śniadanie przechodzące w obiad. Przyjdźcie kiedy chcecie.
Ogród przy stodole
Zdjęcia
Prezenty
Kwiatów mamy pod dostatkiem, naprawdę. Jeśli chcecie nam coś sprawić, zbieramy na sad i na łazienkę.
Jabłonie, grusze i dwie czereśnie.
Dom z 1932 roku ma swoje wymagania.
RSVP
Zaznaczcie oba dni osobno - poprawiny są równie ważne jak sobota. To strona pokazowa: formularz otworzycie kodem JULIA27.
Prosimy o odpowiedź do 31 maja 2027.
Potwierdzam obecnośćDojazd